To jest mój pierwszy żurnal.
Właściwie to nie mam pojęcia, po kiego to piszę, skoro nie mam nic ciekawego do powiedzenia. Mogłabym oczywiście przyznać się, że mi się nudzi, ale to zbyt banalne... Uznajmy więc, że to jest TEST. Polegać on będzie na tym, że wrzucę tu jakiś skrajnie idiotyczny tekst. Potem spróbuję go usunąć i jak mi się uda, to będzie oznaczać, iż da się go usunąć; a jeśli mi się nie uda, to nie. I tekst ów tutaj pozostanie i będzie świadczył na chwałę moją i przyszłych pokoleń, oraz jako przestroga, ażeby nigdy w przeciągu całego swojego życia nie popełniły takiego błędu jak ja, tzn. wrzucając do internetu głupi tekst nie sprawdziwszy uprzednio, czy da się go usunąć. Jak bowiem pouczają nas mądre programy edukacyjne typu "Bezpieczny internet": prowadzić to może do depresji, załamania nerwowego, myśli samobójczych, nocnego moczenia i wytrzeszczu gałek ocznych. No i oczywiście, nigdy nie wiadomo, kto może być po drugiej stronie (na przykład twoja mama, która właśnie w tej chwili zastanawia się, po kim jej córka odziedziczyła tak wysoki iloraz głupoty)...
Dobra. Dosyć tego dobrego. Koniec głupiego tekstu. Wybieram przycisk SUBMIT i za chwilę ów tekst będzie ogólnodostę
Aww, co za adrenalinka! Zaraz sobie z nerwów wszystkie paznokcie poogryzam.
**10 minut później**
WTF?
**20 minut później**
Zaczynam mieć wytrzeszcz.
Devious Comments
Previous PageNext Page